sobota, 8 listopada 2014

Pianka z galaretką.

http://pocalunkimalinowe.blogspot.com/2014/11/pianka-z-galaretka.html
Ciasto powstało delikatnie mówiąc przez przypadek, chwilę zapomnienia i moje roztargnienie. Wydawałoby mi się  wówczas, że efekt będzie taki, że tylko szybko zjeść i zapomnieć. Jednakże zaskoczył mnie ostateczny wynik. Smak znałam wiec wiedziałam, że będzie ok. Ale pozostając w temacie ;).

Składniki:
  • 500 g mleka skondensowanego niesłodzonego,
  • 3 różne galaretki, 
  • 2 takie same galaretki,
  • biszkopty. 
 Wykonanie:
Mleko dzielimy na 3 równe części. 2 takie same galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach wrzątku. 
Jedną z trzech galaretek rozpuszczamy w pół szkl gorącej wody, odstawiamy, aby przestygła. Trzecią część mleka wlewamy do miski i miksujemy do uzyskania lekkiej pianki dodając letnią i zaczynającą się delikatnie ścinać galaretkę. Całość szybko wylewamy na blaszkę wyłożoną folią spożywczą i biszkoptami. Wstawiamy do lodówki. Kiedy jest ścięte przygotowujemy kolejną galaretkę i kolejną część mleka, którą wylewamy na pierwszą warstwę. Kiedy zastygnie wylewamy część rozrobionej wcześniej galaretki i znów wstawiamy do lodówki. Czynimy to samo z trzecią częścią mleka i ostatnią galaretką. Wylewamy na blaszkę i polewamy pozostałą częścią galaretki. 
Efekt podwójnie "spodniego" ciasta uzyskałam przez przypadek. Myślałam, że ciacho będzie wyższe i zrobiłam w największej blaszce. Co się okazało małym nieporozumieniem Więc kiedy galaretka na wierzchu była ścięta, ale nie tak do końca przecięłam ciasto na pół i złożyłam. Efekt zaskoczył nie tylko mnie .

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Przez przypadek udało mi się ;)

      Usuń
  2. Wyglada przepięknie...Przez przypadek powstało Ci dzieło sztuki

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pianka uwielbiam takie weekendowe deserki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo efektownie wygląda :) Idealne ciasto dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jakiej galaretki wyszła niebieska pianka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie z niebieskiej. Tak się nazywała.

      Usuń
  6. kochana,jeśli możesz podaj proszę wymiary blaszki.
    pozdrawiam NINA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja użyłam największej 40x24 cm mierzona u góry ;), uważałam że całość wyjdzie wyższa :). Dlatego też przekroiłam całość na pół i połączyłam. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Zrobiłam!!!
    Tylko mam 2 pomocne rady.
    1. Ja dałam mleko słodzone, i takie też polecam, zwł.dla dzieciaków.
    2. Pół biszkoptów kładziemy brzuszkiem do dołu(tam gdzie potem odkroimy aby była to góra ciasta), a drugie pół do góry, będzie ładniejszy efekt.
    3. Galaretki te w pół szk. wody bardzo szybko tężeją, więc trzeba mieć na pieczy żeby je pilnować i potem szybko zmiksować i wylać, zanim będzie za późno ;)

    A tak wyszło pięknie, dzieci zachwycone ;) Dziekuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze słodkim mlekiem u mnie by nie przeszło ze względu na słodkość (byłoby stanowczo za słodkie), za pozostałe sugestie dziękuję i bardzo się cieszę, że pomysł się podoba, a całość smakuje.
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń

Jesteś. Napisz coś, będzie mi miło.