Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledzie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 października 2015

Smażone świeże śledzie.

Składniki:
  • tuszki świeżych śledzi
  • mleko
  • bułka tarta 
  • mąka pszenna
  • sól
  • olej do smażenia
Wykonanie:

Tuszki śledziowe dokładnie oczyszczamy i  moczymy przez ok godzinę w mleku. Odsączamy i lekko osuszamy. Solimy je do smaku i dokładnie panierujemy w mieszaninie mąki z bułką tartą w stosunku 1:1. Smażymy je na dość głębokim tłuszczu na rumiano z obu stron. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

Podane na porcelanie Bogucice Istria 


środa, 30 września 2015

Tatar z purpurowego śledzia


Kocham śledzie. Ci co mnie znają, wiedzą iż mogę jeść je w każdej postaci i ilości niezależnie od pory roku czy dnia.
Dlatego też lubię kombinować że smakami.


Składniki:
  • 4 płaty śledziowe (przygotowane według tego przepisu)
  • 1 lekko kwaśne jabłko
  • 2- 3 ogórki kiszone/korniszony
  • 2 szt cebule dymki
  • 1 łyżka wódki
  • cytryna
  • 2 łyżeczki ostrej musztardy
  • 2 łyżki majonezu 
  • jajka przepiórcze
  • 2 łyżki oleju
  • młode liście buraka
  • natka pietruszki do dekoracji
Gotowe filety wyjmujemy z zalewy, osuszamy je i kroimy w drobną kostkę. Wódkę mieszamy z olejem, sokiem z połowy cytryny. Do marynaty dodajemy posiekane śledzie, dymkę i jabłko. Całość wstawiamy do lodówki na ok 15-20 min, aby się przegryzło. Następnie dodajemy dodajemy do niego musztardę, majonez i pokrojonego w kostkę ogórka, dokładnie mieszamy. Na talerzu układamy liście buraka, wykładamy porcję tatara, sadzone przepiórcze jajo i dekorujemy.

niedziela, 20 września 2015

Śledź w purpurze




Pomysł narodził się podczas ogłoszenia wyników jednego z konkursów, gdzie zostałam wyróżniona. 
Wpadł mi w oko jeden z przepisów, 
który również znalazł się wśród szczęśliwców.
Dany przepis należy do mojego znajomego, z którym miałam okazję spotkać się na żywo i razem  gotować.
Gotowanie z pasją i purpurowy śledź

Składniki: 
  • 1 szklanka zakwasu buraczanego
  • ¾ szklanki cukru
  • ¼ szklanki octu jabłkowego
  • 2 małe cebule czerwone
  • 4 płaty śledziowe matias 
  • olej 
  • 3 kiszone ogórki 
  • 2 cebule dymki
  • młode liście buraka
Wykonanie:

Zagotowujemy zakwas dodając do niego cukier i ocet jabłkowy. Odstawiamy do wystudzenia. Zimnym zalewamy opłukane/wymoczone płaty śledziowe i dokładamy obrane czerwone cebulki. Tak przygotowane odstawiamy na 24 godziny.
Ogórka i cebulę kroimy w drobną kostkę, płaty odsączamy z zalewy i delikatnie osuszamy. 
Gotowego, skropionego olejem śledzia podajemy w towarzystwie ogórka i cebulki na liściach buraka. 
Zdobi przepiękną porcelanę Bogucice Antonio

piątek, 2 stycznia 2015

Śledzie w oleju.

Najprostsze z możliwych i moje ulubione. 
Co roku goszczące na wigilijnym stole i nie tylko ;).

Składniki:
  • 0,5 kg filety śledziowe solone
  • 3 średnie cebule
  • olej roślinny
  • szkl mleka
Wykonanie:
Śledzie przepłukujemy w zimnej wodzie i układamy w większym naczyniu. Zalewamy je wodą i moczymy je kilkukrotnie zmieniając wodę, do ostatniej dodając mleko.
Stopień słoności możemy ocenić próbując kawałka ryby. Innego sposobu osobiście nie znam.
Następnie przepłukujemy śledzie z mleka, odsączamy i kroimy na dogodne dla nas kawałki. Układamy je ciasno warstwami z pokrojoną w piórka/plasterki cebulą. Na koniec zalewamy olejem i odstawiamy na przynajmniej dobę w chłodne miejsce.
U mnie w domu podawane zazwyczaj z ziemniakami, których nie tłukę tylko przed samym osuszeniem dodaję posiekaną drobniutko cebulkę i wsypuję czarny pieprz. Podrzucając, je dodatki pięknie łączą się z ziemniakami.
Mi już ślinka cieknie ;). Nic nie jestem w stanie poradzić, że śledzie uwielbiam.

piątek, 28 listopada 2014

Sałatka śledziowa z curry.

Święta zbliżają się nieubłaganie, człowiek w wolnej chwili zaczyna kombinować i zastanawiać się nad menu. Co zrobić innego, równie smacznego, ale w klimacie świątecznym. W niemal każdym domu w tym okresie królują ryby. Są to przeróżne gatunki, przyrządzane na wszelakie sposoby. Jednak chyba królem od wieków na polskich stołach jest karp i śledzik. Osobiście moja rodzina za karpiem nie przepada, ale śledź ;). Pochłaniany jest pod każdą postacią i w każdej ilości. Będąc na diecie wymyśliłam sobie sałatkę, która przetrwała ze mną do dziś i cieszy się sporym powodzeniem. Połączenie śledzia i curry wydawało mi się wręcz dziwaczne, ale nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała. Poza tym ileż można jeść śledzie w sosie z musztardą i samym jogurcie?

Składniki:
Ja zawsze sałatki robię na oko, mniej więcej proporcje sobie ustalam i robię do smaku ;)
  • płaty śledziowe solone
  • cebula
  • ogórek korniszon/grzybki marynowane
  •  pieprz biały
  • curry
  • 1 łyżka majonezu na 3 łyżki jogurtu naturalnego/śmietany
Wykonanie:
Płaty śledziowe moczymy do momentu uzyskania idealnego dla nas stopnia zasolenia. Kroimy w dogodne dla nas kawałki ( u mnie w paseczki), cebulę i ogórki kroimy w kostkę. Majonez łączymy z jogurtem  i doprawiamy do smaku odrobiną białego pieprzu i sporą ilością curry. Wszystkie składniki sałatki dokładnie ze sobą łączymy i wstawiamy do lodówki, aby całość ładnie nam się przegryzła. Szybka i naprawdę smaczna sałatka.

niedziela, 22 grudnia 2013

Sałatka śledziowa wigilijna. Olej rzepakowy górą!

Chciałabym podać coś innego bardziej 
świątecznego na tegoroczną Wigilię. 
Tradycyjnie podane śledzie w oleju znudziły mi się.
 Propozycja podania bardzo zachwyciła moich domowników.
Do śledzi używam jedynie oleju rzepakowego.
Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego wyłącznie króluje w mojej kuchni. Ma niezliczone pokłady wartości odżywczych. Znakomicie wpływa na funkcjonowanie naszego organizmu. Więc dlaczego miałabym stosować coś innego? 


Składniki.
- płaty śledziowe solone ok 0,5 kg
- cebula 2-3 sztuki
- olej rzepakowy
- ogórki kiszone
- majonez
- pieprz czarny świeżo mielony
- pieprz kolorowy
- papryka słodka mielona
- małe jabłko
- długa wykałaczka
Śledzie myjemy pod bieżącą wodą. Wkładamy do miski i zalewamy wodą. Moczymy je do momentu uzyskania ulubionego stopnia słoności. Pamiętając o zmianie wody. Dodatkowo dobrze jest ostatni raz zalać śledzie mlekiem.
Kiedy są już dobre odcedzamy je i osuszamy ręcznikiem papierowym.
Kroimy w kawałki. Cebulę odbieramy i kroimy w plastry. W naczyniu układamy warstwę cebuli, śledzia, znów cebula i śledzie...
Wszystko zalewamy olejem rzepakowym tak, aby były dobrze przykryte.
Odstawiamy je w chłodne miejsce na min 24 godziny.
Po tym czasie jabłko kroimy na pół. Ustawiamy na talerzu i wbijamy wykałaczkę. Ogórki kiszone ( można również użyć korniszonów ) kroimy w podłużne plastry. Następnie nabijamy ogórki i kawałki śledzia na wykałaczkę formując kształt choinki. Dekorujemy majonezem, oprószamy pieprzem i papryką. Na koniec układamy kolorowy pieprz.
Mi i mojej rodzinie się podobało więc gorąco polecam.