Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 marca 2016

Tosty francuskie


Idealne śniadanie nie tylko po świątecznym obżarstwie. 
Szybkie i mega smaczne.

Składniki:

  • słodka bułka drożdżowa 
  • 2 jajka
  • pół szklanki napoju ryżowego oryginalnego Alpro
  • 2 łyżeczki cukru brązowego, odrobina cynamonu  
  • olej do smażenia 
  • cukier puder 
Wykonanie:
Jajka roztrzepujemy z napojem Alpro, cukrem i cynamonem. Słodką bułkę kroimy w plastry, moczymy w przygotowanej mieszaninie i smażymy na rumiano z każdej ze stron. 
Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym, układamy na 



sobota, 16 maja 2015

Naleśniki w/g Michela Roux

Najlepsze chyba jakie dotąd jadłam. 
Wcześniej zawsze robione chyba jak u każdego "na oko" wczoraj zmieniły swoje oblicze. Wszystko zmierzone i idealne. 
     Śniadanie podane na 
jakże pięknej porcelanie 
 

Składniki:
  • 250 g mąki pszennej
  • 20 g cukru
  • szczypta soli
  • 4 jajka
  • 650 ml mleka
  • 200 ml śmietanki UHT Wypasionej 30%
  • opcjonalnie aromat
  • ole/masło klarowane do smażenia

Wykonanie:
Przesianą mąkę mieszamy z cukrem i solą, następnie dodajemy jajka i odrobinę mleka. Całość mieszamy i dolewamy resztę mleka, śmietanę i opcjonalnie ulubiony aromat.
Kiedy ciasto jest gotowe odstawiamy je na ok 60 min.
Patelnię rozgrzewamy i smarujemy odrobiną tłuszczu i smażymy cienkie naleśniki.
Podajemy z ulubionymi słodkimi dodatkami. U mnie z karmelizowanymi gruszkami.


 

sobota, 22 listopada 2014

Pasta kanapkowa z suszonych pomidorów i szynki.



































Śniadania dla 4 osobowej rodziny to nie lada wyzwanie.
 Każdego dnia trzeba wymyślać co raz to coś nowego. 
A kiedy dopada nas zwątpienie i brak pomysłów, dobrze jest poszaleć w kuchni i połączyć kilka rzeczy w jedną pyszną całość. Ta pasta jest naprawdę smaczna, a to dzięki pysznym i bardzo aromatycznym suszonym pomidorom w oleju PONTI. 

Składniki:
  •  100 g szynki konserwowej
  • 60 g (lub więcej) pomidorów suszonych w oleju PONTI
  • opcjonalnie ząbek czosnku
  • bazylia do smaku

Wykonanie:
Odsączone pomidory z oleju, szynkę, opcjonalnie czosnek miksujemy blenderem do uzyskania dość gładkiej konsystencji. Podajemy z ulubionym pieczywem, posypując świeżą, bądź suszoną bazylią do smaku.

Polecam Wam dystrybutora produktów śródziemnomorskich i słodyczy. Tu można znaleźć masę produktów w znakomitej jakości. Osobiście się nie zawiodłam.

http://indexfood.pl/
























czwartek, 20 listopada 2014

Pomysł na śniadanie.



































Śniadania zawsze bywają nie lada wyzwaniem. Pomysły się kończą dużo szybciej niż się spodziewamy ;). 
Jak ogólnie wiadomo śniadanie to podstawa. 
Ważne aby było treściwe, dało nam niezłego kopa na cały ciężki dzień i było zdrowe.
U nas często rano na stole gości pieczywo Wasa, jest wręcz stworzone do past kanapkowych. Idealnie pasuje do wędliny, jest zdrowsze od białego pieczywa i można je przyjemnie chrupać w ciągu dnia bez obaw o zbędne kalorie. Z całej gamy produktów bez obaw każdy wybierze coś najlepszego dla siebie. Osobiście polecam. 

Przepis na pastę ze zdjęcia znajdziecie (TU)


czwartek, 9 października 2014

Kanapkowa pasta z kabanosów.


Naprawdę fajne połączenie smaków. Aromatyczne kabanosy, ostry chrzan, szczypiorek...
U mnie bardzo lubiana przez domowników. Pałaszowana z ciemnym chlebem pełnym pestek słonecznika 
(naszym ulubionym). Cóż więcej pisać?

































Składniki:
  • ok 120 g kabanosów 
  •  2 łyżeczki białego chrzanu
  •  2 łyżeczki majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej np. Kamis
  •  pęczek szczypiorku
Wykonanie:
Kabanosy kroimy na mniejsze kawałki i umieszczamy w blenderze. Miksujemy razem z chrzanem i majonezem. Kiedy pasta jest gotowa dodajemy musztardę i pokrojony drobno szczypiorek. Dokładnie mieszamy i gotowe.
Najlepsza podana do razowego pieczywa.

poniedziałek, 22 września 2014

Almetkowe pancakes polane syropem fiołkowym.

Pyszne, delikatne... kolejna moja wariacja z lokowaniem produktu. Jest to moja propozycja, którą zamierzam wziąć udział w konkursie. Liczę, że zdjęcie i przepis odda to co myśmy czuli jedząc to. Delikatność naleśników i powiew wiosny zamknięty w słoiczku. Boskie.


pancakes, fiołki w syropie

 Składniki:
  • 200g serka Almette
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 jajka
  • ok 1 i 1/2 szkl mleka
  • 200 g mąki 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
Wykonanie:
Serek należy  dokładnie wymieszać z cukrem i żółtkami. Dodajemy mleko, sodę, proszek do pieczenia i  przesianą mąkę i wszystko dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy ubite białka.
Smażymy na suchej patelni teflonowej (można również przetrzeć patelnię olejem), na rumiano z każdej ze stron. Naleśnika należy przewrócić w momencie, kiedy na jego powierzchni pojawią pęcherzyki .
Podajemy ciepłe polane fiołkami w syropie.

piątek, 27 czerwca 2014

Pyszne i puszyste pancakes.

O tego rodzaju naleśnikach się nie dyskutuje, 
tylko zajada :)!
 Co miejsce, blog, dom, kraj - tam inny przepis i inne dodatki. 
Pancakes robi mój kochany małżonek, zazwyczaj w niedzielę na śniadanie dla swojej rodzinki. Wychodzą mu tak idealne. 
Więc postanowiłam, że zrobię je i ja. Przepis jest bardzo prosty, ale ile porcji dokładnie wyjdzie nie powiem. Wszystko zależy od wielkości smażonych naleśników. 





  • 2 jajka
  • 300 ml mleka
  • 200 g mąki
  • zapach, esencja waniliowa
  • 2 łyżeczki płaskie sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki płaskie proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru
  • ulubione dodatki (u mnie dość rzadki, bo bez dodatku fixów dżem truskawkowo - jeżynowy) i świeże truskawki (kaszubskie).
Wykonanie:
Żółtka połączyć z mlekiem , zapachem, sodą, proszkiem do pieczenia i cukrem. Następnie dodać przesianą mąkę i dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianą i delikatnie połączyć z ciastem. smażyć okrągłe placuszki na suchej dobrze rozgrzanej patelni, na średnim ogniu. Pancakes ładnie rosną i nie powinny opadać podczas smażenia.
podawać z ulubionymi dodatkami.



środa, 28 maja 2014

Pyszne pulled pork muśnięte olejem rzepakowym.

Przez przypadek stałam się posiadaczką wolnowaru Slow cookera. Iście wspaniałe urządzenie. Mój syn ostatnio stwierdził, że już teraz nie muszę kupować żadnej wędliny, bo mogę mieć ją za darmo i to jaką dobrą. 
No może nie do końca za darmo ale dobrą na pewno. Wszystkim, którzy zastanawiają się nad zakupem tego sprzętu ja i moja rodzina gorąco polecamy. 
Mięso wychodzi mega soczyste, miękkie, aromatyczne i co za tym idzie bardzo bardzo smaczne! Dzieci nie mają najmniejszych problemów z pogryzieniem i znika w ekspresowym tempie. Dziś prezentuję Wam pulled pork. Jakiś czas temu natknęłam się na przepis na to mięso u mojej znajomej Kasi na wspaniałym bogu Chillibite. Jednak postanowiłam zrobić je nieco tzn całkiem inaczej. Nie trzymałam mięsa w solance, użyłam całkiem innych przypraw... No wiadomo nie byłabym to ja ;). Dodatkowo olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego też podaję go swojej rodzinie. 
Ale przejdźmy już do rzeczy.


































Składniki:
  • ok 1,2  kg łopatki
  • 1/4 szkl oleju rzepakowego
  • 1/4 szkl octu jabłkowego
  • sól, pieprz, papryka wędzona, rozmaryn, czosnek (świeży/granulowany), majeranek....
  • sos teriyaki
  • ok 2 łyżki miodu (Miód drahimski ChOG)
  • olej rzepakowy do zamarynowania mięsa.
 Wykonanie:
Mięso myjemy i dokładnie osuszamy. W zależności od preferencji używamy przypraw. Osobiście nigdy do gotowania nie używam łyżeczek, łyżek soli, czy innych przypraw. U mnie w kuchni panuje zasada na oko. Każdy z nas ma inny smak. Więc ciężko mi konkretnie powiedzieć ile dokładnie użyć czego, aby każdemu smakowało.
Ale powiedzmy że tak : około garść soli, 2 łyżeczki pieprzu naturalnego, łyżkę miodu, 3 ząbki czosnku, 4 łyżeczki papryki wędzonej, odrobina rozmarynu i łyżka majeranku.
Wszystkie przyprawy mieszamy ze sobą wlewamy olej rzepakowy tak, aby powstała nam papka. Tak przygotowaną miksturą dokładnie nacieramy mięso, wklepujemy przyprawy. Całość przekładamy do np. woreczka strunowego i wstawiamy na ok godzinę do lodówki. Następnie mięso przekładamy do wolnowaru wlewamy 1/4 szkl oleju rzepakowego i 1/4 szkl octu jabłkowego.

Nastawiamy nasze urządzenie na tryb slow i mamy wolne. Wszystko się robi samo. Możemy owszem w międzyczasie obrócić mięso, ale nie jest to konieczne. Gotujemy je tak ok 10 h. U mnie robiło się dokładnie 11h. Wstawiłam wszystko wieczorem i rano cieszyłam się pysznym mięsem. Jest ono gotowe, kiedy rozpada nam się pod widelcem na małe włókna. Wyjmujemy je z wolnowaru i widelcem rozdrabniamy mięso na najmniejsze kawałeczki.
 Sos, który powstał podczas robienia naszego pulled pork przelewamy do garnka i gotujemy chwilę redukując jego ilość o połowę. Doprawiamy do smaku miodem, sosem teriyaki.


A oto moja propozycja podania.
Na świeże, chrupiące bułeczki układamy sałatę, nasze ciepłe mięso, które zalewamy pysznym i aromatycznym sosem. Układamy ulubione warzywa i odpływamy jedząc takie iście królewskie śniadanie.
BOSKIE!!!!