Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karnawał. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 stycznia 2015

Pączki hiszpańskie



pączki

Karnawałowe szaleństwo smakołyków czas już dawno zaczynać. Faworki, pączki, różyczki, pampuszki.... bez tych przysmaków ciężko sobie wyobrazić ten okres. Dlatego też dziś proponuję Wam pączki hiszpańskie inaczej nazywane gniazdami. Skąpane w słodkim lukrze, są idealną przekąską. 




Składniki:
  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g masła Polskie z Mlekovity
  •   8 jaj
  • szczypta soli
  • olej do smażenia
Składniki na lukier:
  • 200 g cukru pudru
  •   4-5 łyżek soku z cytryny
gniazda
Na samym początku przygotowujemy sobie kwadraty z papieru do pieczenia o boku ok 10 cm. Zagotowujemy w garnku 2 szkl wody z masłem i szczyptą soli i wsypujemy do tego przesianą mąkę. Cały czas energicznie mieszamy. Ucieramy dokładnie ciasto, aż zacznie odstawać nam od ścianek garnka. Gotowe odstawiamy do wystudzenia. 
Kiedy jest zimne miksujemy je wbijając kolejno jajka. Następnie przekładamy ciasto do rękawa cukierniczego. Na każdy papierek wyciskamy kółka z ciasta o średnicy 6-7 cm.  
Rozgrzewamy w szerokim garnku/ wysokiej patelni tłuszcz. Do gorącego wkładamy pączki (papierkiem do góry). Po ok minucie usuwamy papierki i smażymy ok 4-5 min z każdej ze stron. Wyjmujemy na tacę wyłożoną ręcznikiem papierowym i zostawiamy do wystudzenia.
Cukier puder ucieramy z sokiem cytrynowym i dekorujemy nim nasze pyszne pączki.

sobota, 12 kwietnia 2014

Mrowisko

Pochodzę  i mieszkam na malowniczym Podlasiu. 
Kuchnia Podlasia jest jedną z najlepszych regionalnych kuchni Polski.  Cały fenomen jej jest związany z położeniem 
Podlasia i jego historią. 
To tutaj od stuleci nakładają się na siebie wpływy kuchni polskiej, litweskiej, białoruskiej, żydowskiej i tatarskiej, a łączy je jedno - ziemniak, król tutejszych dań i ich główny składnik.
Daniem obowiązkowym wywodzącym się z województwa podlaskiego jest babka i kiszka ziemniaczana.
A ten deser jest typowy dla naszego regionu. Więc z dumą Wam go pokazuję. Jest bajeczny, uwielbiam ten smak! Gorąco polecam i zachęcam do zrobienia!



Składniki:
  • 4 żółtka
  • 350g mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
  • łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • tłuszcz do głębokiego smażenia
Sos miodowy.
  • 1 kostka masła
  • 60 g miodu
  • 1-2 szkl cukru
  • suchy mak
  • rodzynki


Wszystkie składniki zagniatamy razem. Układamy na desce i od serca okładamy ciasto wałkiem. Do momentu pojawienia się pęcherzyków powietrza.
Następnie odcinamy kawałek ( pozostała część ciasta pozostaje np w foli) i podsypując je mąką cienko wałkujemy. Wycinamy dowolne kształty. Smażymy je w głębokim oleju na rumiano, wyjmujemy usmażone na ręcznik papierowy.
Sos miodowy.
Wszystkie składniki umieszczamy w garnku, podpalamy gaz i mieszamy do momentu połaczenia się składników.
Gotowe usmażone faworki układamy dowolnie, ale warstwowo na talerzu. Każdą z warstw obficie polewjąc sosem i posypując makiem i rodzynkami. Gotowe mrowisko odstawiamy w chłodne miejsce i czekamy, aż sos delikatnie stwardnieje.



poniedziałek, 24 lutego 2014

Karnawałowe różyczki.

Karnawał bez karnawałowych różyczek? 
Nie, no nie przejdzie!
 Kiedyś bardzo często robiłam je ze swoją mamą. 
Teraz to ja jestem mamą i robię je swoim pociechom. 
Idealnym pomocnikiem jest mój mąż,
dzieciaki bardziej zainteresowane są układaniem wisienek na gotowych ciachach i wcinaniem jednej za drugą. 
A mąż to naprawdę czasami niedoceniony gadżet kuchenny ;).



Składniki:
  • 4 żółtka
  • 300 g mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
  • łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • tłuszcz do głębokiego smażenia
  • cukier puder
  • cukier z prawdziwą wanilią Kamis
  • wiśnie drylowane, lub konfitura
Wszystkie składniki zagniatamy razem. Układamy na desce i od serca okładamy ciasto wałkiem. Do momentu pojawienia się pęcherzyków powietrza.
Następnie odcinamy kawałek ( pozostała część ciasta pozostaje np w foli) i podsypując je mąką cienko wałkujemy.
Wycinamy po 3 kółka na jedną różyczkę. Ja użyłam literatki, kieliszka, i zakrętki od napoju. Każde kółko nacinamy.

Układamy jedno na drugim i naciskamy na środek. Wkładamy do nagrzanego oleju mniejszym kółkiem do dołu. Smażymy na złoty kolor z każdej strony. Gotowe wyjmujemy na papierowy ręcznik. Wystudzone obsypujemy obficie cukrem pudrem wymieszanym z cukrem z prawdziwą wanilią Kamis i układamy na górze wisienkę, lub odrobinę marmolady.


Najlepsze faworki świata!

Tłusty czwartek – w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem, znany także jako zapusty. Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W Polsce oraz w katolickiej części Niemiec, wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się.
Najpopularniejsze potrawy to pączki i faworki, zwane również w niektórych regionach chrustem lub chruścikami. Dawniej objadano się pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem, które obficie zapijano wódką.
Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.
Źródło

Postaram się dodać 3 przepisy na pyszne pyszności z ciasta faworkowego. 
Przepis pochodzi zaprzyjaźnionej babci Jadzi. 
Tak pysznych i kruchych faworków nigdy nie jadłam i znając życie nigdy nie zjem. 
Te są po prostu idealne. 



Składniki:
  • 4 żółtka
  • 350 g mąki
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
  • łyżka spirytusu
  • szczypta soli
  • tłuszcz do głębokiego smażenia
  • cukier puder
  • cukier z prawdziwą wanilią Kamis
Wszystkie składniki zagniatamy razem. Układamy na desce i od serca okładamy ciasto wałkiem. Do momentu pojawienia się pęcherzyków powietrza.
Następnie odcinamy kawałek ( pozostała część ciasta pozostaje np w foli) i podsypując je mąką cienko wałkujemy. Wycinamy długie prostokąty nacinamy je w środku i wywijamy. Smażymy w głębokim tłuszczu na rumiano. Wyjmujemy na ręcznik papierowy i odsączamy z nadmiaru tłuszczu.
Wystudzone posypujemy obficie cukrem pudrem wymieszanym z cukrem z prawdziwą wanilią Kamis.


Ja je zrobiłam bardziej po swojemu. Chodzi mi o same wykonanie. Faworki widoczne na zdjęciu nie widziały wałka.
Brałam kawałek ciasta i składając przepuszczałam je w maszynce do makaronu ( kilkukrotnie), czyli coś na wzór ciasta francuskiego.  Później wałkowałam je również w maszynce do makaronu na grubość 1-2 mm. Szybko i prościej, bez użycia siły i męczenia się z wałkowaniem.

niedziela, 2 lutego 2014

Mini pączusie z serem.


Mamy karnawał. Więc jak nie zrobić pączków, czy innych tego typu specjałów zarezerwowanych na tę porę?
Nie robię ich zbyt często, a szkoda...
Są nieziemsko miękkie, puszyste i pyszne. W końcu przepis dopracowany na amen! Wychodzą takie jak jakie zawsze chciałam, aby wyszły. Więc gorąco zachęcam!


  • 500 g sera białego 
  • 500 g mąki pszennej 
  • 4 żółtka 
  • do100 g cukru 
  • cukier waniliowy 
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 łyżka spirytusu 
  • 220 ml śmietan 12 -18% 
  • olej do głębokiego smażenia


Wykonanie:
Ser mielimy, lub przepuszczamy przez praskę do ziemniaków, ja to zrobiłam blenderem ;)
Do sera dodajemy resztę składników  i zagniatamy ciasto. Jest dość klejące, ale takie ma być. Wyjmujemy je w kawałkach na podsypaną  mąką stolnicę i wałkujemy na grubość ok 1 cm. Wycinamy kółka  małym kieliszkiem i odkładamy na oprószony mąką blat. Ja "kulałam" ;) w ręku takie naprawdę tyciej wielkości (większego orzecha laskowego) kulki. Tłuszcz rozgrzewamy do temp ok 180 stopni  i smażymy na złoty kolor. One w większości przypadków same się obracają w tłuszczu, ale niekiedy należy im pomóc ;). Usmażone pączki wyjmujemy do np miski wyłożonej ręcznikiem papierowym, który wchłonie nam zbędną ilość tłuszczu. Gotowe i wystudzone posypujemy sporą ilością cukru pudru!

piątek, 31 stycznia 2014

Zakochana panna cotta z malinami.

Walentynki tuż tuż. 
Czym zaskoczyć swoją 2 połówkę? 
Ja swój sposób mam. 
Mój najukochańszy mąż jest wielkim łasuchem i nie mam problemów z robieniem dla niego takich niespodzianek. 
Kocha wszystko co słodkie i dobre. 
A forma zachwyci niejedną osobę.






Składniki:
  • ok 700 ml mleka kokosowego (ja robię swoje)
  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 7-8 płaskich łyżeczek żelatyny
  • cukier waniliowy (u mnie mielona wanilia)
  • cukier do smaku
galaretka malinowa

  • 300 g malin (ja miałam mrożone)
  • 1 i 1/2 szkl wody
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • galaretka malinowa
  • cukier do smaku
Mleko kokosowe łączymy ze śmietanką kremówką i podgrzewamy. Możemy zagotować, ale nie ma takiej potrzeby. Dodajemy cukier waniliowy i  cukier do smaku. Żelatynę zalewamy chłodna wodą, tak, aby tylko ją pokryła. Czekamy, aż spęcznieje. Następnie wstawiamy do mikrofali na ok 30 sek, mieszamy. Jeżeli nie rozpuściła się nam wstawiamy na kolejne 30 sek. Wlewamy ją do mleka ze śmietanką i dokładnie mieszamy.
Czekamy, aż zacznie się delikatnie zsiadać. Do tego momentu często ją mieszamy.

Galaretka.
Maliny wsypujemy do rondelka dolewamy wodę i chwilę gotujemy doprawiamy do smaku cukrem. Miksujemy blenderem, przecieramy przez sito. Żelatynę i galaretkę rozpuszczamy w szkl wody i dolewamy do malin. Wylewamy ją na płaską blaszkę i wstawiamy do lodówki. Kiedy się zetnie wycinamy foremkami dowolne kształty.
Z litrowego kartonu po napoju czy mleku odcinamy górną cześć z kapslem. Wlewamy odrobinę panna cotty i wstawiamy do zamrażarki. Następnie układamy na dnie jeden na drugim wycięte kształty z galaretki i zalewamy tężejąca paana cottą. Wstawiamy to do lodówki na kilka godzin, aby się ścięła.
Następnie rozcinamy delikatnie opakowanie i wyjmujemy gotowy deser.
Dekorujemy dowolnie.

wtorek, 31 grudnia 2013

Sufletowe rozetki z łososia z musem żurawinowo wiśniowym.

Ostatnia propozycja w tym roku.
 Suflet z łososia chciałam zrobić na filecie z sandacza, ale braki w sklepach i mały wybór...
Dlatego też to iście idealne danie 
postanowiłam wydać w moim stylu. 
Niebanalnie i niestandardowo! 
W końcu trzeba kombinować i próbować nowych rzeczy. 
Mięso ze słodkimi dodatkami uwielbiam! Śledziki na słodko również, więc dlaczego nie zrobić łososia z pysznym owocowym musem?
Zapraszam!



  • 400 g filet z łososia
  • 100 ml śmietana 30%
  • Sól
  • pieprz biały lub czarny
  • 100 g żurawina suszona
  • 80 g wiśnie bez pestek
  • sok z cytryny 
  • cukier
  • kardamon

Wykonanie:

Żurawinę i wiśnie (np. mrożone) zalewamy odrobiną wody. Gotujemy go miękkości. Miksujemy blenderem, doprawiamy do smaku odrobiną kardamonu, cukrem i sokiem z cytryny. Zagotowujemy i przecieramy przez sito.
Z łososia zdejmujemy skórę, wyjmujemy ości i kroimy go w kostkę. Wkładamy do blendera, wlewamy śmietanę, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Miksujemy do momentu uzyskania papki. Za pomocą rękawa i ozdobnej tylki wyciskamy na papierze do pieczenia rozetki i wkładamy blachę do nagrzanego piekarnika do 200 stopni na ok 10 min.
Gotowe podajemy z musem owocowym, ozdobione np plasterkami cytryny.
Życzę smacznego.



I korzystając z okazji...

Po zaciemnionym niebie biegnie smuga kolorowa, z ogonem rozpryskującym się po królestwie nocy.
Po chwili znika w blasku księżyca, tak jak rok miniony. Lecz coś po nim pozostanie - wspomnienia i marzenia.
Szczęście i te dni gorsze, słowa raniące i te kojące. Uśmiech igrający ze łzami.
A ja życzę Ci, aby te wspomnienia, które pozostaną w pamięci w Nowym Roku były inne.
Z marzeniami, masą dobrych dni, słowami płynącymi z serca, które uszczęśliwią, wspomnienia z masą miłości i przyjaźni.
Elwira/Malinowe Pocałunki!

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Pingwinkowe koreczki.

A co powiecie na koreczki pingwinki? Przesłodkie stworki wykonane z czarnych oliwek, marchewki i kremowego serka. Idealne na imprezy, jako dekoracja talerza. Nie są skomplikowane w wykonaniu.





Składniki:

  • oliwki czarne 
  • serek kremowy
  • 1 szt marchewka
  • łosoś wędzony w  plastrach
  • feta
  • małe wykałaczki
Wykonanie:

Oliwki odsączamy, marchewkę obgotowujemy, łososia dzielimy na małe kawałeczki. Marchew kroimy na plastry i w każdym wycinamy trójkącik. Aby stworzyć 1 pingwinka będą nam potrzebne 2 oliwki i plaster marchwi. Więc staramy się wybrać większą i mniejszą oliwkę. W większej wycinamy trójkąt i środek wypełniamy serkiem kremowym i kawałkami łososia. W mniejszą oliwkę, w miejsce po usunięciu pestki wkładamy mały trójkąt wycięty z marchewki. Teraz składamy nasz koreczek. Na wykałaczkę nabijamy głowę pingwina następnie brzuszek i na koniec całość wbijamy na nóżki z plastra marchwi.
Gotowe koreczki układamy na plastrach fety, imitują one kawałki lodu.



poniedziałek, 16 września 2013

Cebulowa przekąska.

Imprezowych przekąsek c.d. 


Chrupka, przyprawiona cebula, 
którą odrywa się płatkami zanurza w pysznym 
Party Dip  Barbecue Prymatu.
Do szklanki zimnego piwa jak znalazł. 
Alternatywa cebulowych krążków.
  

Składniki:
  • duża cebula 
  • jajko
  • mąka
  • bułka tarta
  • przyprawy
  • Party Dip Barbecue Prymat
Wykonanie:
Duża cebulę obieramy i odkrajmy końcówki. Nacinamy w ósemki lub więcej nie przecinając jej do końca. Delikatnie oddzielamy każdą warstwę, uważając aby nie nie połamać cebuli. 3 łyżki mąki łączymy z przyprawami np. odrobiną pieprzu, papryki... Jajko roztrzepujemy z odrobiną mleka. Naszą przygotowaną cebulę zanurzamy w jajku i obsypujemy dokładnie mąką z przyprawami. Starając się zasypać każdy listek i znów zanurzamy w jajku. Panierujemy w bułce tartej również bardzo dokładnie. Posypując nią każdą przestrzeń.
Panierowaną cebulę smażymy w głębokim tłuszczu na lekko brązowy kolor. Odsączamy na ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Delikatnie wykrawamy środek wstawiamy kieliszek wypełniony Dipem.
Party Dip Barbecue Prymat przygotowujemy zgodnie z opisem zamieszczonym na opakowaniu.
Można wykonać wersję light i zamiast smażyć ją w głębokim tłuszczu upiec w piekarniku w 180 stopniach do zbrązowienia.
Obie wersję są pyszne, tylko ta z oleju jest bardziej chrupka.
Gorąco polecam.

Mając delikatny problem z aparatem wstawiam zdjęcie tzn jego kawałek z innego portalu. Chodzi mi tylko o pokazanie na czym dokładnie polega krojenie cebuli, aby uzyskać taki właśnie efekt.
                                                 Fot. Zszywka.