środa, 6 kwietnia 2016

Odczarowane bezy






























Bezy, które po prostu pokochacie 

Składniki:


  • 4 białka
  • 250 g drobnego cukru różanego 
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej 
  • 1 łyżka ostu jabłkowego
  • opcjonalnie czerwony barwnik spożywczy
Wykonanie:
Białka umieszczamy w misie miksera i ubijamy na sztywno dodając stopniowo cukier. Kiedy piana jest błyszcząca i mega sztywna dodajemy ocet i mąkę. 
Pianę przekładamy do worka cukierniczego z ozodbną tylką i wyciskamy bezy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnia do 140 stopni i od razu zmniejszamyją do 110. Pieczemy ok godzimy, najlepiej na termoobiegu. 

Kolor różowy na bezach uzyskałam robiąc ślad barwnikiem w żelu wewnątrz worka przed nałożeniem masy. 

wtorek, 5 kwietnia 2016

Warsztaty Fit&Easy WARZYWA DAJĄ MOC

18 marca miałam przyjemność uczestniczyć w kolejnych mega fajnych warsztatach. Nie dość, że było przyjemnie, kolorowo, zdrowo, pomysłowo i odkrywczo, to organizowane były w Studiu Smolna 8. Zapierający dech w piersiach widok z dziewiętnastego piętra i ten wszechobecny, piorunujący zapach wydobywający się z kuchni, którą opanował zawsze uśmiechnięty Jan Kuroń.


Organizatorem była marka FIT&EASY, część teoretyczną w przystępny sposób przedstawiłam nam Hanna Stolińska-Fiedorowicz z instytutu żywienia i żywności. Pokazała nam jakie zmiany zaszły w dotychczasowej Piramidzie Zdrowego Żywienia, na czym one dokładnie polegają i dlaczego jest to tak ważne. Nie będę ukrywała, że dowiedziałam się wielu nowych i potrzebnych rzeczy, które staram się wprowadzać w naszą codzienność. Fotografem i autorem wszystkich opublikowanych tu zdjęć była jak zawsze niezawodna Julita Strzałkowska z Wrząca Kuchnia. 




Na pierwszy ogień poszła nowość Fit&Easy koktajle. Idealne, boskie i ogólnie mieszanki godne polecenia.



Koktajl wzmacniający
  • 1 opakowanie Super Koktajl green Fit&Easy
  • 2 garście świeżego szpinaku
  • 1/2 banana
  • 1/2 gruszki
  • 1/2 awokado
  • 1/2 kiwi
  • 1/2 łyżeczki mielonego młodego jęczmienia
  • 200 ml wody mineralnej niegazowanej 
Wykonanie
Wszystkie składniki umieszczamy w mikserze i dokładnie miksujemy. 


Koktajl na libido
  • 1 opakowanie Super koktajl red Fit&Easy
  • 2 kłącza selera naciowego
  • 1/2 awokado
  • 2 cm kłącza imbiru 
  • szklanka mleka migdałowego
  • 1/4 mango  
Wykonanie:
Wszystko razem dokładnie miksujemy. 

Podczas całych warsztatów przygotowaliśmy masę przepysznych rzeczy. Produkty były wręcz wypieszczone przez uczestników, a z nich powstały małe dzieła sztuki. Ja z Moniką, Edytą, Martą przygotowałyśmy z małą męską pomocą przy wałkowaniu ciasta fenomenalne pierogi z karpiem i żurawiną. 








 A oto dania, jakimi mogliśmy się na koniec delektować :)

 Sałata z czerwoną pomarańczą i anchois


 Sałata z serem blue, porem  i awokado


Pilaf z królikiem w jarmużowej panierce


Gulasz z ośmiornicy z tabbouleh

Curry z żabnicą 

 Nie zabrakło również jak zawsze dobrej zabawy i super przygotowanych stanowisk pracy.

 








Tort czekoladowy zamknięty w czekoladowej butelce.



Tort, który po prostu zaskakuje. 
Nie tylko wyglądem, ale i idealnie zbalansowanym  smakiem z niewyobrażalną ilością czekolady. 
Wiadomo, że żaden inny produkt nie potrafi tak poprawić humoru jak ona. Dodając do tego Whisky, smak "koli" i jakość produktów Delecta... Bardziej od serca z takim składem chyba już upiec i zrobić się nic nie da. 
  To wspaniałe pod każdym względem ciasto zrobiłabym i podarowała mojej przyjaciółce. Dziękując za to, że jest i wynagradzając jej ostatnie chwile, kiedy brakuje mi czasu. Fenomenalne ciasto dla wspaniałej osoby, która kocha "kolę", czekoladę i zawsze mnie rozumie, nigdy nie ocenia. 


Składniki:
  • ok 500 g mlecznej/ciemnej czekolady
  • umyta i wysuszona butelka po napoju 
  • 1l i napoju typu "kola"
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 125 g ciemnego gorzkiego kakao
  • 240 ml gorącej wody
  • 240 ml oleju (rzepakowy/słonecznikowy)
  • 200-300 g cukru
  • 3 całe jajka
  • 2 żółtka
  • cukier waniliowy Delecta
  • 50 ml whisky
  • 150 g mąki tortowej
  • łyżka soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia Delecta
  • ok 400 ml śmietany kremówki
  • 250 g sera mascarpone 
  • pusta butelka 2 litrowa po napoju. 

Wykonanie:

Z umytej, wysuszonej butelki po napoju zdejmujemy delikatnie etykietę, ponieważ przyda się ona nam później. Przecinamy butelkę na 2 części mniej więcej na środku miejsca na etykietę. 
Napój wlewamy do garnka i na dużym palniku, gotujemy redukując całość do momentu, aż uzyskamy ok 100 ml gęstego syropu i odstawiamy do wystudzenia.
Ok 500 g czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej/mikrofali i wlewamy ją do 2 części butelki. Pokrywamy nią dokładnie wszystkie ścianki. Zostawiamy do stwardnienia. 
60 g ciemnej czekolady przekładamy do miski, dodajemy przesiane kakao i całość zalewamy gorącą wodą. Dokładnie mieszamy, kiedy wystygnie dodajemy jajka i żółtka, cukier z cukrem waniliowym Delecta. Miksujemy dokładnie całość na niskich obrotach. Następnie dolewamy whisky* i stopniowo olej. Kiedy masa jednolita i błyszcząca wsypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia Delecta i mieszamy do momentu połączenia się składników. Wylewamy do dużej blaszki ok 40 cm/25 cm wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 175 stopni. Pieczemy 30-40 min do tzw suchego patyczka. 
Po upieczeniu ścinamy delikatnie wierzch ciasta i z równego kawałka wykrawamy kółka odrobinę mniejsze niż średnica butelki. Osobiście przekroiłam wszystkie na pół uzyskując cienkie plasterki. 
Do misy miksera wlewamy śmietanę, wkładamy ser mascarpone i syrop "kolowy"( możemy dać go mniej i dodać pod koniec więcej do smaku). Całość ubijamy na sztywno i przekładamy do worka cukierniczego. 
Kiedy wszystko mamy już gotowe przystępujemy do składania ciasta. Wyciskamy odrobinę kremu na dno butelki i układamy tam dopasowany krążek, na to wyciskamy ponownie krem i układamy ciasto. Postępujemy tak do samego końca. Podobnie robimy z górą butelki. 
Kiedy wszystko jest gotowe za pomocą ostrego nożyka (skalpel, nóż z łamanym ostrzem) przecinamy i zdejmujemy bardzo delikatnie butelkę z czekolady. Następnie składamy obie części razem i sklejamy je rozpuszczoną czekoladą. Nie obawiamy się tego łączenia, ponieważ będzie ono ukryte pod etykietą. 
Kiedy wszystko już jest skończone zakładamy na naszą butelkę etykietę i przyklejamy korek. 
Kroimy ostrym i nagrzanym nożem. 

Nie ma naprawdę nic fajniejszego niż połączenie whisky, "koli", produktów Delecta i czekolady. To ciacho jest tego przykładem.

Poza tym tak pomyślałam, że zrobię je również sobie, tak na poprawę humoru po ogłoszeniu wyników. 
Chyba moja kreatywność i niebanalne podejście do tematu nie trafiają do jury w akcjach przeprowadzanych przez ten portal ;). 

* % z whisky podczas pieczenia po prostu się ulotnią i nie pozostaną w cieście.





Piecz... ot tak... prosto z serca!

sobota, 2 kwietnia 2016

Tort czekoladowy zamknięty w czekoladowej butelce.


Tort, który po prostu zaskakuje. 
Nie tylko wyglądem, ale i idealnie zbalansowanym  smakiem z niewyobrażalną ilością czekolady. 
Wiadomo, że żaden inny produkt nie potrafi tak poprawić humoru jak ona. Dodając do tego Whisky, smak "koli" i jakość produktów Delecta... Bardziej od serca z takim składem chyba już upiec i zrobić się nic nie da. 
  To wspaniałe pod każdym względem ciasto zrobiłabym i podarowała mojej przyjaciółce. Dziękując za to, że jest i wynagradzając jej ostatnie chwile, kiedy brakuje mi czasu. Fenomenalne ciasto dla wspaniałej osoby, która kocha "kolę", czekoladę i zawsze mnie rozumie, nigdy nie ocenia. 


Składniki:

  • ok 500 g mlecznej/ciemnej czekolady
  • umyta i wysuszona butelka po napoju 
  • 1l i napoju typu "kola"
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 125 g ciemnego gorzkiego kakao
  • 240 ml gorącej wody
  • 240 ml oleju (rzepakowy/słonecznikowy)
  • 200-300 g cukru
  • 3 całe jajka
  • 2 żółtka
  • cukier waniliowy Delecta
  • 50 ml whisky
  • 150 g mąki tortowej
  • łyżka soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia Delecta
  • ok 400 ml śmietany kremówki
  • 250 g sera mascarpone
  • pusta 2 litrowa butelka po napoju


Z umytej, wysuszonej butelki po napoju zdejmujemy delikatnie etykietę, ponieważ przyda się ona nam później. Przecinamy butelkę na 2 części mniej więcej na środku miejsca na etykietę. 
Napój wlewamy do garnka i na dużym palniku, gotujemy redukując całość do momentu, aż uzyskamy ok 100 ml gęstego syropu i odstawiamy do wystudzenia.
Ok 500 g czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej/mikrofali i wlewamy ją do 2 części butelki. Pokrywamy nią dokładnie wszystkie ścianki. Zostawiamy do stwardnienia. 
60 g ciemnej czekolady przekładamy do miski, dodajemy przesiane kakao i całość zalewamy gorącą wodą. Dokładnie mieszamy, kiedy wystygnie dodajemy jajka i żółtka, cukier z cukrem waniliowym Delecta. Miksujemy dokładnie całość na niskich obrotach. Następnie dolewamy whisky* i stopniowo olej. Kiedy masa jednolita i błyszcząca wsypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia Delecta i mieszamy do momentu połączenia się składników. Wylewamy do dużej blaszki ok 40 cm/25 cm wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 175 stopni. Pieczemy 30-40 min do tzw suchego patyczka. 
Po upieczeniu ścinamy delikatnie wierzch ciasta i z równego kawałka wykrawamy kółka odrobinę mniejsze niż średnica butelki. Osobiście przekroiłam wszystkie na pół uzyskując cienkie plasterki. 


Do misy miksera wlewamy śmietanę, wkładamy ser mascarpone i syrop "kolowy"( możemy dać go mniej i dodać pod koniec więcej do smaku). Całość ubijamy na sztywno i przekładamy do worka cukierniczego. 
Kiedy wszystko mamy już gotowe przystępujemy do składania ciasta. Wyciskamy odrobinę kremu na dno butelki i układamy tam dopasowany krążek, na to wyciskamy ponownie krem i układamy ciasto. Postępujemy tak do samego końca. Podobnie robimy z górą butelki. 
Kiedy wszystko jest gotowe za pomocą ostrego nożyka (skalpel, nóż z łamanym ostrzem) przecinamy i zdejmujemy bardzo delikatnie butelkę z czekolady. Następnie składamy obie części razem i sklejamy je rozpuszczoną czekoladą. Nie obawiamy się tego łączenia, ponieważ będzie ono ukryte pod etykietą. 
Kiedy wszystko już jest skończone zakładamy na naszą butelkę etykietę i przyklejamy korek. 
Kroimy ostrym i nagrzanym nożem. 

Nie ma naprawdę nic fajniejszego niż połączenie whisky, "koli", produktów Delecta i czekolady. To ciacho jest tego przykładem.

Poza tym tak pomyślałam, że zrobię je również sobie, tak na poprawę humoru po ogłoszeniu wyników. 
Chyba moja kreatywność i niebanalne podejście do tematu nie trafiają do jury w akcjach przeprowadzanych przez ten portal ;). 

* % z whisky podczas pieczenia po prostu się ulotnią i nie pozostaną w cieście.











Piecz... ot tak... prosto z serca!